Longines Ultra-Chron COSC Ultra-Chronometer SetNr katalogowy: L2.836.4.52.9 [L28364529]
Parametry produktu
Szerokość koperty
Długość koperty (lug to lug)
Grubość koperty
Waga zegarka (bez opakowania)
Szerokość paska
Materiał wykonania bezla
Kod EAN
Kształt koperty
Oznaczenia na tarczy
Kolorystyka tarczy
Kolor wiodący
Informacje GPSR
Identyfikator produktu
Podmiot odpowiedzialny
02-674 Warszawa
ul. Marynarska 15
customer.service@swatchgroup.com
Ostrzeżenia bezpieczeństwa
Cechy i funkcje produktu
Bransoleta
Materiał wykonania
Mechanizm
Pasek
Szkiełko
Wodoszczelność
5-letnia gwarancja
Antymagnetyczny krzemowy wychwyt balansu
Bezpieczne zapięcie motylkowe lub rozkładane
Fluorescencyjne indeksy na tarczy lub bezlu
Fluorescencyjne wskazówki
Obrotowa luneta (bezel) zegarka
Powłoka antyrefleksyjna
Zakręcana koronka
Zakręcany dekiel
Autoryzowany sprzedawca, oficjalna polska dystrybucja Longines
Wycofany z oferty
Nie będzie już produkowany
60-miesięczna gwarancja międzynarodowa
wraz z kartą gwarancyjną - certyfikatem oryginalności
Dodatkowy certyfikat
dla produktów limitowanych, chronometrów, złotych oraz z brylantami
Opakowanie
oryginalne, efektowne opakowanie producenta
Załączona oryginalna instrukcja producenta
załączona w języku polskim i wielu innych
Wymiana towaru
możliwa do 60 dni od daty zakupu
Zwrot towaru
możliwy do 14 dni od daty zakupu
Nasz sklep jest autoryzowanym sprzedawcą marki Longines w Polsce.
Piękny klasyk,,elegancki i ponadczasowy.caly zestaw robi wrażenie,.
Ocena: 10/10
Longines Ultra-Chron Diver - czyli Ultrachronometr.
Dostarczony w wielkim drewnianym pudełku - jak każdy z serii Heritage. Zegarek na pięknej bransolecie stylizowanej na okres pierwszej edycji zegarka - czyli 1968 r.
Opisywany model to model z serii tzw. Set, czyli sprzedawanej z dodatkowym paskiem NATO (czarny czerwonym paskiem przez środek) i narzędziem do jego wymiany. Jest też wersja Set na pasku skórzanym, jak również oba zegarki (na bransolecie i pasku) bez dodatkowego paska i narzędzia.
Zegarek w rzadko spotykanej obecnie kopercie poduszkowej, która ma 43 mm szerokości i 48,8 mm długości. Sama średnica bezela to 42 mm, a szerokość koperty z koronką - 46 mm.
Koperta z powierzchniami satynowymi oraz błyszczącymi (te skośnie opadające w kierunku uszu). Na to wszystko nałożone wypukłe szafirowe szkło otoczone jednokierunkowym bezelem. Dzięki temu zabiegowi szkło nie wystaje zbyt mocno ponad zegarek, jak ma to miejsce np. w modelu Legend Diver.
Bezel ma rowkowane brzegi dla wygodnego jego przekręcania. Wkładka bezela (tzw. Inlay) wykonana również ze szkła szafirowego, na który naniesiono czerwoną podziałkę oraz białe wypełnione Luminovą indeksy arabskie oraz biały również z Luminową Trójkąt na godz. 12. Użycia szkła jako wkładki bezela powoduje, że w określonych momentach padania światła wszystkie znaczniki podziałki jak gdyby rzucają swój cień wgłąb bezela. Jest to coś, czego nie doświadczymy w bezelach z wkładką ceramiczną, aluminiową czy wolframową, a co zarazem bardzo podkreśla vintage'owy charakter zegarka.
Tarcza zegarka jest czarna, o wyraźnej chropowatej strukturze, na którą naniesiono białe, malowane indeksy, natomiast na indeksach 3, 6, 9 i 12 nasadzono dodatkowo błyszczący element. Indeksy oczywiście pokryte Luminovą.
Dwie wskazówki batonowe - srebrna godzinowa z niewielką ilością Lumy oraz piękna czerwona wskazówka minutowa z 3- lub 4-krotnie większą ilością Luminovy oraz cienki sekundnik odbiegający od oryginału z 1968 - tamten zakończony był grotem strzałki.
Na samą tarczę naniesiono białą farbą napi LONGINES, Automatic oraz ULTRACHRON, natomiast logo firmy - uskrzydlona klepsydra oraz emblemat mechanizmu o zwiększonej częstotliwości to elementy metalowe wykonane w technologii 3D, pięknie błyszczące i odbijające się w świetle na czarnej fakturowanej tarczy.
Co ważne - na tarczy nie uświadczymy datownika, co również jest niezgodne z pierwowzorem.
Nie wiadomo, czy producent uczynił to celowo i czy w następnych latach nie pojawi się wersja z datownikiem - podobnie jak to miało miejsce z modelem Legend Diver. Warto jednak to wziąć pod uwagę przy rozważaniu zakupu (modele Legend Diver bez datownika to obecnie białe kruki wśród zegarków).
Bransoleta wzorowana na tych z lat 60-tych ubiegłego wieku. Każde ogniwo składa się z 7 elementów, z których szersze są matowe, natomiast węższe (jakby ryżowe) są błyszczące. Zegarek na bransolecie bardzo wygodnie leży na nadgarstku. Bransoletę można skrócić w wygodny sposób - poprzez zwykłe wybicie sztyftów w kierunku pokazanym strzałkami na wewnętrznej stronie ogniw bransolety. Nie sugerować się, broń Boże, faktem, że sztyfty z jednej strony wyglądają, jakby miały śrubki do wykręcenia - to tylko kolejne ładne upiększenie.
Bransoleta jest bardzo długa, natomiast same jej ogniwa są węższe od tych standardowo spotykanych w nowoczesnych bransoletach (jedno ogniwo ma 5-6 mm wysokości), dlatego też do nadgarstka 19-19,5 cm musiałem wyjąc aż 3 ogniwa. Na szczęście w zapięciu bransolety mamy dodatkowe 4 otwory, które pozwalają skrócić / wydłużyć bransoletę do 8 mm.
Nie zgodzę się tu z niektórymi recenzentami tego modelu, że fajnie by było mieć w zapięciu dodatkową mikroregulację bez konieczności zmieniania dziurek. Ta mikroregulacja pasuje do modeli nowoczesnych, ale nie do zegarka Vintage.
Samo zapięcie również pasuje do stylu bransolety. Wewnętrzny i zewnętrzny brzeg zapięcia (po 2 mm) jest błyszczący, natomiast wewnętrzna część jest satynowana. Na tej części znajdziemy tylko wyraźny, duży grawer uskrzydlonej klepsydry Longines.
Całość, jak już wspominałem, nosi się bardzo wygodnie. Zegarek z bransoletą ma przyjemny ciężar ok. 174 g, przez co dobrze się go odczuwa na nadgarstku.
Odnośnie mechanizmu nie wypowiadam się, gdyż nie mam zbyt pełnej wiedzy o nim. Jedno jest pewne - jest to specjalnie dla tego modelu wytworzony mechanizm wysokiej częstotliwości L836.6 (36000 wibracji na godzinę, częstotliwość 5Hz), który posiada rezerwę chodu 52 godzin oraz certyfikat firmy TimeLab z Genewy. Zgodnie z definicją Ultrachronometru jego odchylenie chodu powinno wynosić do 1 minuty na miesiąc, co daje maks. 2 sek. dziennie.
Moje pierwsze wrażenia - po prostu super. Fajnie jest mieć zegarek, który pasuje swoim wyglądem do epoki, w której się urodziłeś...
Szczerze polecam.
Ocena: 10/10